About Marat Dakunin

complex and interdisciplinary & without discipline

Wystawa fotosów z “Alfy Omegi” w Warszawie, RomanoCafe

ul. Szyszkowa 7 (ciut za Warszawa Włochy) bezterminowo
eksponuje  grafiki i materiały (głównie fotosy)

z filmu “Alfa Omega”

(surrealistyczno symboliczny film fabularny z 2007, reż. Marat Dakunin, współpraca: Paweł Dunia, Marek Czarnik,
wystąpili m.in.
Urszula Sadowińska, Przemysław Tejkowski, Anna Owczarek, Elżbieta Kensy, i in.)

 

Zapraszamy!

 

Wyjazd + postanowienia od palenia Marata Dakunina

palić mniej, kręcić więcej, pracować i się automotywować więcej,

więcej, mniej rozproszenia, więcej dbałości o szczegół, prozę,

to co pospolite: jest ważne: byt, który jest ukryty, zwyczajny, jest podstawą,

jak ukryty Cadyk (woźnica, taksówkarz);

a na wyjeździe może już tuż tuż (..nie zapeszyć, nie zapeszyć),

a może jeszcze nie aż tak; ale i tak blisko coraz bliżej

- uważać na casus lisa i gąski;
gęsi uratują Miasto do którego wiodą;

ptaki rozdziobią niepotrzebne myśli, nie śnić za długo, zbyt
trzyma nastrój apokalipsy czy stracone szanse, ona odjechała,
plan miasta jest fałszywy, nie spać na jawie

wszystkie drogi prowadzą ku celom, trzeba porządku, trzeba ładu,
trzeba samodyscypliny, priorytetyzacji, hierachii wewnętrznej, ona
gładko przeprowadzi priorytetyzację zewnętrzną. Trzeba samodyscypliny,
po trzykroć, i (4) i dobrej myśli.

 

Postanowienia po Święcie Zmarłych (znów przeżytym)

(czy aby?)

Prace to listopadowe i listopadowe nadzieje,mieszając je w alchemicznym tyglu uszlachetniania chwil danych, pięknych i straconych na zawsze. Apage Saturnusie, Homo (li tylko) ludens i inni wichrzyciele. Niech żyje: choćby dziś świat się miał zakończyć - nawet i skomleniem - ja z hukiem (ku wierzchu nubukiem) postawię kolejny krok butem na drodze DO.

Chińczycy zaś mawiają: nawet najdłuższy marsz zaczyna się od pierwszego kroku. Złośliwiec wysunąłby tu wiele, całkiem błyskotliwych argumentów, różnej maści (past) i natury, głównie jednak świadczących (świecących) intelektualistycznym i ironicznym usprawnieniom lenistwa  (ducha ciężkości) – usprawiedliwieniom (czy ducha woli?).
STOP.
A więc, rzekłem.

STOP STOPOM.
Czyli – stopom w ruch.  Ruszamy w czas.
Czas jest ponad śmiercią, zmarli poza Czasem.
Dusza (soul) nad glebą (soil)*.
Zelówka jeszcze nie starta.
Start DO.

*Na zbliżenie w jęz. angielskim duszy do stopy (soil to ziemia, gleba, ale też spód stopy, lub trochę inaczej jest to pisane) – w każdym razie wspomina o tym i utyskuje na taką profanację “małpiego języka” jak nazywa angielski, niejaki Gurdżijew, w swych “Opowieściach Belzebuba dla wnuka”. 

Co robić?:

- kontynuować prace pisane różne (tłumaczenia, konspekt do DZM, konspekt do DNA)
- prace scenariuszowe nad OdP, SZ., oraz min(mi).
- dokończyć materiały do G., coby móc wysłać komplet Red. Nacz. i wywiad mógł się ukazać ku pożytkowi Szod, mojemu i Darka R.
- co jakiś czas być dobrej myśli
- wyjazdy: Warszawa, Kraków: na pewno, lecz jeszcze nie znam dokładnych dat

 

ludzka stopa na księżycu

 

 

17 – 18 Warszawa, potem Kraków i odrabianie (znów) zaległości

Wyjeżdzam, negocjacje (poważne) związane z FK (stare perspektywy – tutaj), służę jako kreatywny ale też repres. prawny.
Później rozmowa gdzie indziej, mam ułożyć na szybko scenariusz na zadany temat – może załapię bardziej stałą pracę (zlecenia, bo w etat coś nie wierzę). Życzcie powodzenia. Potem wracam do obsługi projektów Koprodukcji, wtym Szod, bo mimo obietnic kilku niesłychanie cennym i wartościowym.
Osobom (zgłoszeniem) nie odpowiedziałem jeszcze (chciałem być maks. merytoryczny no i takie tego skutki..).

Ale Marat Dakunin nierychliwy czasem, lecz .Ale, kogo to obchodzi..
te newsy..he ;->

zdj. nie wiem czyje

Do usłyszenia.

 

 

 

 

 

 

 

Obsuwa czasowa. Lecz ostatnia, dzięki wypoczynowi (sic!)

Obsuwa straszna (czasowa), ale spokojne okoliczności Konina (Okfa)
w tym hotelowa jedynka – izolatka, którą byli łaskawi opłacić mi Organizatorzy 58 -mej (moje liczby, moja liczba!) OKFy, w końcu sprawią, że uporam się z wszelką zaległą, a drogą mi, Korespondencją (Howgh, powiedziałem).

(a my wiemy, że czerwony kompresuje się jak widać ;-)  - p. e-s. Odświeżyłem “header” -
teraz w nagłówku graficznym news-bloga
znajduje się zdjęcie zrobione przez MD w
Australii, przedstawia kolekcję fotograficzną
Rysia Batora z SY/NSW z zabłąkaną duużą ćmą )

 

  • A tutaj jeszcze: kilka kadrów z shortu startującego w konkursie OKFA 58′ (wcześniej nagroda za scenariusz: IV.2012 Kraków OFF CAMERA, finał Allegro Short Lab); zdj. filmowe – Marat Dakunin, Marek Czarnik, sprzęt podstawowy: 7D, glide, slider